Zastosowanie zasady ekonomii myślenia (brzytwa Ockhama) w RODO.

Kolejna lektura RODO doprowadziła mnie do wniosków natury filozoficznej.

Dawno temu, na studiach, pisałem referat o średniowiecznym filozofie Williamie Ockhamie. Jego znaczenie dla nauk filozoficznych sprowadza się często do tzw. brzytwy Ochama, czyli zasady, że „nie należy mnożyć bytów ponad miarę” zwanej także zasadą ekonomii myślenia.

I właśnie czytając kolejny raz RODO odkryłem w nim echo poglądów tego średniowiecznego filozofa.

Mam na myśli art. 11 RODO, który do tej pory nie miał odpowiednika w polskim porządku prawny, przepis ten stanowi, że „Jeżeli cele, w których administrator przetwarza dane osobowe, nie wymagają lub już nie wymagają zidentyfikowania przez niego osoby, której dane dotyczą, administrator nie ma obowiązku zachowania, uzyskania ani przetworzenia dodatkowych informacji w celu zidentyfikowania osoby, której dane dotyczą, wyłącznie po to, by zastosować się do niniejszego rozporządzenia.” Zapis ten oznacza właśnie, że administrator nie jest zobowiązany do mnożenia bytów („zachowania, uzyskania ani przetworzenia dodatkowych informacji w celu zidentyfikowania osoby, której dane dotyczą”) ponad miarę („wyłącznie po to, by zastosować się do niniejszego rozporządzenia”).

Z poważaniem,
Tomasz Cygan

Napisz komentarz/zapytanie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 4 =